Książka na dziś:
Charles Duhigg „Siła nawyku”
Dlaczego robimy to, co robimy w życiu i w biznesie.
Najpierw wersja dla zabieganych:
Do zapamiętania!
• Nawyki to działania, które ludzie najpierw decydują się wykonywać świadomie, a następnie kontynuują je podświadomie.
• Ludzie mogą zmienić swoje złe nawyki, jeśli nauczą się, jak działają nawyki.
• Pętla nawyku” składa się z trzech etapów: „bodziec” napędza osobę do „rutyny”, aby osiągnąć cel „nagrody”.
• Zrozumienie, jak Twoje nawyki pasują do tych etapów pętli nawyków, może pomóc Ci je zmienić.
• Korygowanie nawyków jest trudne, ponieważ zaspokajają one pragnienia, które wymagają zaspokojenia, ale można nauczyć się nie reagować na nawyki i nagrody za pomocą tej samej starej rutyny.
• Starbucks uczy pracowników siły woli, szkoląc ich, jak zachować spokój w obliczu „punktów zwrotnych” – sytuacji, które mogą osłabić ich samodyscyplinę.
• Zmiana „kluczowych nawyków” może zapoczątkować nowe dobre zachowania lub zmienić stare złe.
• Gigantyczni detaliści, tacy jak Target, sprzedają konsumentom, analizując ich zwyczaje zakupowe.
• Paul O’Neill z Alcoa, Howard Schultz ze Starbucks, trener piłkarski Tony Dungy i Martin Luther King Jr. kształtowali zmiany poprzez niszczenie starych nawyków i tworzenie nowych.
• Trwa debata na temat tego, jak dużą odpowiedzialność ponoszą ludzie za swoje negatywne działania i jak dużą winą mogą obarczyć swoje nawyki.
Jeśli masz więcej czasu, to poświęć chwilkę na naszą ocenę książki:
Możesz zmienić swoje życie poprzez opanowanie swoich nawyków.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektórzy ludzie potrafią prowadzić zdrowszy tryb życia lub osiągać sukcesy zawodowe, podczas gdy inni odnoszą porażki? Dziennikarz Charles Duhigg przypisuje tę dychotomię nawykowi i wyjaśnia, że ludzie sukcesu nauczyli się kontrolować i zmieniać swoje nawyki. Po pierwsze, musieli zrozumieć, że trzy etapy „pętli nawyku” – „zachęta, rutyna i nagroda” – określają, co ludzie robią bez zastanowienia. Analizując, w jaki sposób niepożądane nawyki, takie jak objadanie się, nadmierne spożywanie alkoholu czy palenie papierosów, działają w tej pętli poprzez zaspokajanie pragnień, ludzie, którzy chcą się zmienić, mogą kontrolować nawyki, które mogą wydawać się kontrolować ich samych. Polecam tę zabawną, edukacyjną książkę każdemu, kto chce rozpocząć proces samodoskonalenia. Niech siła nawyku będzie z tobą.
Kwestia przyzwyczajenia
Nawyk to czynność, którą dana osoba świadomie postanawia wykonać raz i kontynuuje bez skupienia – często. Pomyśl o skomplikowanych procedurach, które automatycznie stosujesz, aby prowadzić swój samochód. Nawyki powstają, ponieważ ludzki mózg jest tak skonstruowany, że szuka sposobów na oszczędzanie energii. Naukowcy, którzy badają naukę o nawykach, zauważają, że pacjenci, którzy tracą pamięć z powodu choroby lub urazu, nadal zachowują zdolność do wykonywania swoich nawyków. Pacjent o imieniu Eugene cierpiał z powodu niszczącego ataku wirusowego zapalenia mózgu i nie mógł już nawet narysować przybliżonego planu swojego domu, ale nadal mógł znaleźć kuchnię, kiedy chciał coś przekąsić. Udowodnił, że „ktoś, kto nie pamięta swojego wieku ani prawie niczego innego, może wyrobić sobie nawyki, które wydają się niewyobrażalnie skomplikowane – dopóki nie zdasz sobie sprawy, że wszyscy codziennie polegają na podobnych procesach neurologicznych.”
„Automatyczne zachowania” rezydują w zwojach podstawy mózgu, które przekładają czyny na zwyczajowe działania za pomocą procesu zwanego „chunkingiem”. Na przykład, podniesienie kluczyków do samochodu jest fragmentem zachowania, który natychmiast wyzwala inne fragmenty związane z prowadzeniem samochodu.
Trzystopniowa „pętla nawyku” również rozwija się w zwojach podstawy. W pierwszym etapie mózg poszukuje „wskazówki”, która wprowadzi go w stan automatycznego pilota i wskaże, co powinien powiedzieć ciału, aby zrobiło. Drugim etapem jest „rutyna”, czyli powstający nawyk. Następnie przychodzi „nagroda”, która uczy mózg, czy dana pętla jest „warta zapamiętania na przyszłość”. Kiedy bodziec i nagroda łączą się ze sobą, mózg rozwija silne poczucie oczekiwania, co prowadzi do łaknienia i narodzin nawyku. Niestety, mózg nie potrafi ocenić, czy nowy nawyk jest korzystny czy szkodliwy, więc trudne do przełamania złe nawyki zakorzeniają się. Możesz jednak zmienić destrukcyjne nawyki i przyjąć nowe, pozytywne, rozumiejąc i zarządzając pętlą ”rutyna/nawyk-nagroda”. Skup się na sygnałach i nagrodach, a następnie zmień rutynę, aby udaremnić zachcianki.
Tęsknota za Pepsodentem i błaganie o Febreze
Claude Hopkins zbił fortunę na marketingu pasty do zębów Pepsodent, wymyślając taktykę reklamową mającą na celu wywołanie „nowych nawyków wśród konsumentów”. Mycie zębów nie było ogólnonarodowym nawykiem w USA na początku XX wieku, ale Hopkins zrozumiał, że jeśli wprowadzi na rynek pragnienie (czyli zachciankę), może sprawić, że Pepsodent stanie się niezbędny w codziennym życiu Amerykanów. Zbudował potrzebę pozbycia się „filmu na zębach”, aby osiągnąć nagrodę w postaci „pięknych zębów”. Ponadto, Pepsodent zapewniał uczucie miętowej świeżości w ustach. Hopkins wprowadził to uczucie na rynek i stworzył narodowy nawyk używania pasty do zębów.
Podobnie, Procter & Gamble opanował pętlę nawyku, aby sprzedawać Febreze, odświeżacz powietrza niszczący zapachy. Po wielu próbach i błędach, marketingowcy P&G dowiedzieli się, że kupujący nie chcą przyznać, że ich domy brzydko pachną. Zamiast tego chcieli nagradzać się za domowe porządki, sprawiając, że powietrze będzie ładnie pachniało jako „małe święto”. Po tym, jak pierwotna kampania reklamowa Febreze firmy P&G nie powiodła się, kolejne zestawy reklam przedstawiały produkt jako sposób na dodanie satysfakcjonującego wykończenia do świeżo posprzątanego pokoju – i sprzedaż gwałtownie wzrosła.
Naukowcy odkryli, że mózg zaczyna oczekiwać na nagrodę, którą zapewnia nawykowa rutyna. Napotkanie odpowiedniej wskazówki wysyła mózg do „podświadomego pragnienia”, które uruchamia pętlę nawyku, prowadząc do rutyny i nagrody. Jednak proces ten nie jest nieunikniony. Osoby mogą analizować swoje zachcianki, aby dowiedzieć się, który z nich napędza nawyk. Podobnie, ludzie mogą manipulować swoimi zachciankami, aby osiągnąć lepsze cele; na przykład, jeśli cenisz sobie przypływ endorfin podczas ćwiczeń, rutyna biegania każdego ranka może stać się automatyczną pętlą nawyku.
„Złota reguła zmiany nawyków”
Trener futbolu z Florydy Tony Dungy zrozumiał siłę nawyku. Prowadząc słabo spisujących się Tampa Bay Buccaneers, zdał sobie sprawę, że jeśli jego zawodnicy zmienią swoje nawyki i nie będą zbytnio zastanawiać się nad swoją grą, będą częściej wygrywać. Zamiast modyfikować wskazówki dla swoich zawodników, zmienił ich rutynę. To jest podstawa zmiany nawyku: „Prawie każde zachowanie może zostać zmienione, jeśli bodziec i nagroda pozostają takie same.” Dungy nauczył swoich zawodników mniejszej liczby zagrywek, ale regularnie ćwiczył ich w stosowaniu tych zagrywek, gdy tylko otrzymywali odpowiednie wskazówki. To pomogło Bucs odnieść sukces, choć nadal nie potrafili wygrywać wielkich meczów w trudnych momentach. Kiedy Bucs zwolnili Dungy’ego w 2001 roku, ten przeszedł do Indianapolis Colts i zbudował spójną, zwycięską drużynę, stosując tę samą strategię.
Klub Anonimowych Alkoholików (AA) oferuje podobne podejście, gdy pomaga członkom zmienić nawyki, które dotyczą ich picia. Podczas gdy uzależnienie może mieć aspekty fizjologiczne, AA koncentruje się na pętli nawyku i stara się „zmienić rutynę”, gdy ktoś napotyka wskazówki, które prowadzą do picia. Jeśli osoba pije, aby zapomnieć, zrelaksować się lub czuć się mniej nerwowo, następnym krokiem jest ustalenie przyczyn tego uczucia niepokoju. Rozwiązaniem AA jest zastąpienie rutyny picia rutyną towarzystwa – rozmowa z innymi alkoholikami o głodzie i uczuciach, które wywołuje, zamiast szukania schronienia w butelce. Podejście AA do alkoholizmu rozprzestrzeniło się na leczenie innych uzależnień (jedzenie, papierosy, narkotyki i hazard). AA uczy, że osoby muszą zbadać swoje pragnienia ściśle i określić, co je napędza.
Ponadto ludzie, którzy chcą zmienić swoje nawyki, muszą przyjąć przekonanie, że mogą się zmienić. Dla niektórych ma to element duchowy; na przykład AA włącza Boga do swoich słynnych 12 kroków. Każdy, kto chce zmienić swoje zachowanie, potrzebuje „zdolności do wiary, że sprawy przybiorą lepszy obrót”. Dla alkoholików oznacza to bycie pewnym, że mogą sprostać życiowym wyzwaniom bez picia; dla Tampa Bay Buccaneers oznaczało to bycie głęboko przekonanym, że mogą wygrać w trudnych warunkach. To poczucie wiary jest zawsze bardziej skuteczne, jeśli pojawia się w grupie – takiej jak wspólnota na spotkaniu AA lub drużyna w National Football League.
Nawyki, które zmieniają inne nawyki
Kiedy Paul O’Neill został dyrektorem generalnym Aluminum Company of America (Alcoa), zaskoczył swoich pracowników, koncentrując się na bezpieczeństwie w miejscu pracy. Zrobił to, ponieważ zdał sobie sprawę, że nawyki organizacyjne mają moc napędzania zmian. Skupił się na „kluczowym nawyku” – takim, który, jeśli zostanie zmieniony, może kaskadowo rozprzestrzenić się po firmie i wymusić inne zmiany w pozornie niepowiązanych obszarach. Wiedział, że „nawyki, które mają największe znaczenie, to te, które – gdy zaczynają się zmieniać – wypierają i przekształcają inne wzorce”.
Organizacje wyrabiają w sobie nawyki, które pomagają im prowadzić działalność lub osiągać cele. Skupienie się O’Neilla na bezpieczeństwie pracowników zmusiło Alcoa do restrukturyzacji sposobu działania, co sprawiło, że firma stała się nie tylko bezpieczniejsza, ale też bardziej sprawna w działaniu. Zmiany w procedurach bezpieczeństwa wpłynęły na wszystkie obszary działalności firmy: „Koszty spadły, jakość wzrosła, a produktywność poszybowała w górę”. Nawyki Keystone mogą mieć również wpływ na życie jednostek. Na przykład, ktoś, kto więcej ćwiczy, ma tendencję do mniejszego palenia i picia, spożywania zdrowszej żywności i większej wydajności. Kluczowe nawyki wymuszają „małe zwycięstwa”: przejściowe osiągnięcia, które pomagają ludziom uświadomić sobie, że wielkie sukcesy są możliwe.
Zasady Starbucksa dla pracowników zaszczepiają pojęcie siły woli, którą badania określają jako najważniejszy nawyk determinujący osobisty sukces. Tak jak uczeni osiągają pozytywne rezultaty w innych dziedzinach życia, gdy praktykują samodyscyplinę akademicką, tak pracownicy Starbucks poprawiają swoje życie i karierę, gdy nauczą się siły woli, która pozwala im być pogodnymi bez względu na to, co ich spotyka w pracy. Siła woli, której się uczą, przypomina słynny „eksperyment marshmallow”, w którym badacze powiedzieli małym dzieciom, że mogą zjeść jednego marshmallow od razu lub dwa, jeśli poczekają 15 minut sam na sam ze smakołykiem przed sobą. Te, które mogły poczekać, odniosły większy sukces w ciągu całego okresu szkolnego na podstawie swoich umiejętności „samoregulacji” w wieku czterech lat. Ludzie mogą nauczyć się siły woli tak samo skutecznie, jak gry na instrumencie muzycznym czy posługiwania się językiem obcym, ale kiedy już opanujesz siłę woli, musisz ją ćwiczyć i utrzymywać w formie, tak jak pracujesz nad utrzymaniem mięśni w dobrej kondycji.
Starbucks uczy pracowników siły woli, koncentrując się na „punktach zwrotnych” – sytuacjach, które mogą osłabić ich samodyscyplinę (np. radzenie sobie z niezadowolonymi klientami). Pracownicy ćwiczą rutynowe sposoby radzenia sobie z niezadowolonymi klientami, tak by stały się one ich nawykiem. Trafnie firma nazywa to podejście „metodą LATTE”. Jej kroki to: „Wysłuchaj, przyjmij do wiadomości, podejmij działanie, podziękuj i wyjaśnij”. Prezes Howard Schultz wprowadził również politykę dawania pracownikom „poczucia sprawstwa” – świadomości, że firma ceni ich opinie i niezależne decyzje.
Dobre nawyki organizacyjne mogą wyrastać z kryzysów. W szpitalu w Rhode Island błąd na sali operacyjnej pokazał, że pracownicy nieprawidłowo stosowali jeden z kluczowych nawyków. Aby uniknąć konfliktów, pielęgniarki oznaczały nazwiska wymagających lekarzy kolorowymi kodami; pielęgniarki wiedziały, że jeśli nazwisko lekarza jest zaznaczone na czarno, muszą bez pytania skapitulować wobec jego żądań. Doprowadziło to do kryzysu, który ostatecznie skłonił zespoły sal operacyjnych do wypracowania lepszych nawyków. Obecnie zespoły wspólnie wypełniają listę kontrolną przed każdą procedurą.
Nawyki organizacyjne pozwalają firmom funkcjonować; bez nich przedsiębiorstwa zamieniłyby się w skłócone frakcje. Te nawyki pozwalają na rozejmy; nowa lista kontrolna w Rhode Island Hospital pozwala lekarzom i pielęgniarkom odłożyć na bok wszelkie spory i bezpiecznie praktykować. Podobnie, poważny pożar na stacji metra King’s Cross w Londynie w 1987 r. skłonił władze metra do nauczenia pracowników lepszych nawyków i stworzenia planu awaryjnego, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów w przyszłości.
Firmy mogą również przewidywać i w pewien sposób kontrolować zwyczaje swoich klientów. Na przykład, sieć handlowa Target przeprowadziła analizę danych konsumenckich, aby spróbować przewidzieć, kiedy klienci spodziewają się dzieci. Ich program danych „Guest ID” wskazał, że zwyczaje zakupowe klientów zmieniały się najbardziej dramatycznie, gdy przechodzili oni przełomowe wydarzenia w swoim życiu, takie jak ślub, przeprowadzka do nowego miejsca zamieszkania lub założenie rodziny. Zwyczaje zakupowe przyszłych matek uległy przewidywalnej zmianie. Kiedy to następowało, Target wysyłał im kupony na artykuły dziecięce. Aby uniknąć obaw, że taka polityka jest natrętna, Target mieszał kupony, „umieszczając” zniżki na artykuły dziecięce wśród innych artykułów. Podobnie, promotorzy piosenki OutKast „Hey Ya” pomogli wprowadzić ją na listę Top 40 poprzez umieszczenie jej w radiu pomiędzy znanymi przebojami, aby „Hey Ya” wydawała się publiczności tak samo znana jak te piosenki.
Zwyczaje w społeczeństwach
Bojkot autobusów w Montgomery w Alabamie w latach 50. wynikał po części z „nawyków społecznych”, które „mogą zmienić świat”, jeśli ludzie angażują się w nie w sposób zdecydowany. Krawcowa Rosa Parks była głęboko związana ze swoją społecznością: Miała „silne więzi” z rodziną i przyjaciółmi, a „słabe więzi” z pracą krawcowej i znajomymi z kościoła. Kiedy policja aresztowała ją za odmowę ustąpienia miejsca w autobusie białej osobie, czarna społeczność zbuntowała się. Wielebny Martin Luther King Jr. i inni przywódcy stworzyli „poczucie własności” w jej sprawie, aby zmobilizować czarnych mieszkańców do bojkotu i przyłączenia się do innych walk o prawa obywatelskie. Słabe więzi Parks – jak jej praca na rzecz lokalnych białych rodzin – rozprzestrzeniły ruch na obszary społeczności, które w przeciwnym razie mogłyby się nie zaangażować.
Podobnie młody pastor Rick Warren zbudował swój megakościół Saddleback w Kalifornii częściowo w oparciu o nawyki społeczne. Chciał uczynić chodzenie do kościoła bardziej towarzyskim, a mniej przykrym, poprzez uczenie ludzi „nawyków wiary”. Stworzył małe, niezależne grupy, które spotykały się poza niedzielnymi nabożeństwami. Ich członkowie czytali i studiowali Biblię, ale także byli bardzo towarzyscy. Dyskutowali o problemach, z którymi borykali się na co dzień i wspierali się nawzajem. Słabe więzi głównej kongregacji rozgałęziły się na minigrupy o silnych więziach, które zbudowały „samokierujących się liderów”, fenomen nawyków społecznych.
Czy ludzie są odpowiedzialni, czy też winne są ich nawyki?
Społeczeństwo zmaga się z pojęciem nawyków i pyta, jak dużą odpowiedzialność ponoszą ludzie za nawykowe działania. Czy hazardzistka, która czuje się smutna w domu (jej bodziec), a następnie przegrywa swoje pieniądze (jej rutyna) jest winna, jeśli przedkłada swoje pragnienie rozładowania stresu (jej nagroda) nad stabilność swojej rodziny? Czy mężczyzna cierpiący na trwający całe życie nawyk lunatykowania jest winny, jeśli w nieświadomym „terrorze sennym” – przypadłości zwanej „automatyzmem” – udusi swoją żonę? Badania sugerują, że jeśli mózg nie ma szansy na celową interwencję, odpowiedź brzmi: nie. Ława przysięgłych uniewinniła człowieka, który zabił swoją żonę we śnie, ale tak jak wierzyciele nie pozwalają hazardzistom uciec od długów, tak społeczeństwo wydaje się zakładać, że ludzie ponoszą pewną odpowiedzialność za nawyki. Zwłaszcza mając świadomość możliwości kształtowania swoich zwyczajów korzystając z systemu „rutyna-nagroda”.